Menu Zamknij

Czy przegląd elektryczny domu jest obowiązkowy?

Piotr Gramza Piotr Gramza 8 min czytania
czy przeglad elektryczny domu jest obowiazkowy

W skrócie:

Tak — okresowy przegląd instalacji elektrycznej jest obowiązkowy i dotyczy to również domów jednorodzinnych. Obowiązek wynika wprost z art. 62 ustawy Prawo budowlane, który nakłada na właściciela lub zarządcę budynku konieczność sprawdzania stanu instalacji elektrycznej co najmniej raz na 5 lat.

Wokół tego tematu narosło jednak sporo nieporozumień — głównie za sprawą przepisu, który faktycznie zwalnia domy jednorodzinne z części kontroli, ale akurat nie z tej, która obejmuje elektrykę. Poniżej tłumaczymy, skąd bierze się ten obowiązek, co dokładnie obejmuje przegląd, kto może go wykonać i co realnie grozi za jego pominięcie.

Ofertę przeglądów okresowych na terenie Poznania i Wielkopolski znajdą Państwo na stronie — przeglądy okresowe.

Podstawa prawna — co mówi art. 62 Prawa budowlanego

Ustawa Prawo budowlane (Dz.U. z 1994 r. nr 89, poz. 414 z późn. zm.) przewiduje dwa podstawowe rodzaje kontroli okresowych budynku:

  • kontrolę co najmniej raz w roku — obejmującą m.in. elementy narażone na warunki atmosferyczne, instalacje gazowe oraz przewody kominowe (dymowe, spalinowe i wentylacyjne);
  • kontrolę co najmniej raz na 5 lat — obejmującą stan techniczny i przydatność budynku do użytkowania, a wraz z nimi badanie instalacji elektrycznej i piorunochronnej.

To właśnie ta druga, pięcioletnia kontrola jest źródłem obowiązku przeglądu elektrycznego. Zgodnie z przepisem powinna ona objąć sprawdzenie sprawności połączeń, osprzętu, zabezpieczeń i środków ochrony od porażeń, oporności izolacji przewodów oraz uziemień instalacji i aparatów. Mówiąc prościej — chodzi o odpowiedź na pytanie, czy instalacja jest nadal bezpieczna: czy nie grozi porażeniem, zwarciem ani pożarem.

pomiary elektryczne poznan
Pomiary instalacji elektrycznej są obowiązkowe i powinny być przeprowadzane w domach jednorodzinnych co najmniej raz na 5 lat.

Skąd bierze się mit, że „domu jednorodzinnego to nie dotyczy”

To najczęstsze nieporozumienie w tym temacie — i warto je raz na zawsze wyjaśnić.

Prawo budowlane rzeczywiście zawiera zwolnienie dla domów jednorodzinnych (art. 62 ust. 2), ale dotyczy ono wyłącznie kontroli rocznej elementów narażonych na szkodliwe wpływy atmosferyczne (ust. 1 pkt 1 lit. a). Innymi słowy — właściciel domu jednorodzinnego nie musi co roku wzywać inspektora do oględzin elewacji, dachu czy rynien.

Zwolnienie to nie obejmuje jednak ani corocznego przeglądu gazowego i kominiarskiego, ani — co najważniejsze w tym temacie — pięcioletniego przeglądu obejmującego instalację elektryczną. Kto czyta przepis wybiórczo, łatwo rozciąga to jedno wąskie zwolnienie na cały art. 62. To błąd.

Podsumowując najprostszym równaniem: masz dom = masz obowiązek zadbać co 5 lat o przegląd instalacji elektrycznej. Sam zakres i sposób przeprowadzenia przeglądu jest przy tym taki sam dla domu jednorodzinnego, jak dla bloku — różnica polega jedynie na tym, że w budynku wielorodzinnym zleca go zarządca lub spółdzielnia, a w domu jednorodzinnym właściciel musi zadbać o to samodzielnie. Analogicznie działa to zresztą w przypadku przeglądów budowlanych, które również obowiązują domy jednorodzinne.

Jak często trzeba wykonywać przegląd instalacji elektrycznej

Ustawowe minimum to raz na 5 lat. Warto jednak pamiętać, że sformułowanie „co najmniej” oznacza częstotliwość minimalną — w wielu sytuacjach przegląd należy wykonywać częściej:

  • gdy instalacja jest stara (np. przewody aluminiowe, brak uziemienia, brak wyłączników różnicowoprądowych);
  • w pomieszczeniach wilgotnych i o trudnych warunkach, dla których normy zalecają krótsze odstępy (nawet co rok);
  • gdy poprzedni przegląd wykazał usterki lub instalacja była już awaryjna;
  • dla zewnętrznych elementów instalacji narażonych na warunki atmosferyczne.

Praktyczna wskazówka: w roku, w którym przypada przegląd pięcioletni, można połączyć go z kontrolą roczną i wykonać jedną wizytę obejmującą oba zakresy. To rozwiązanie rekomenduje sam Główny Urząd Nadzoru Budowlanego — pozwala ograniczyć koszty i formalności.

Co obejmuje przegląd elektryczny — zakres kontroli

Rzetelny przegląd instalacji elektrycznej to nie tylko „rzut oka” na skrzynkę z bezpiecznikami. Składa się z dwóch części: oględzin oraz pomiarów.

Oględziny obejmują m.in. stan przewodów, gniazd, osprzętu i zabezpieczeń, prawidłowość połączeń oraz stan rozdzielnicy i ochronę przewodów przed uszkodzeniami mechanicznymi.

Pomiary to serce przeglądu — i to one wymagają odpowiedniego sprzętu oraz uprawnień. Najważniejsze z nich to:

  • rezystancja izolacji przewodów — sprawdza, czy izolacja nie jest uszkodzona i nie grozi zwarciem lub upływem prądu;
  • skuteczność ochrony przeciwporażeniowej (uziemienia, ciągłość przewodów ochronnych) — decyduje o tym, czy w razie awarii prąd zostanie bezpiecznie odprowadzony;
  • sprawność wyłączników różnicowoprądowych (RCD) — kluczowych dla ochrony życia w razie porażenia;
  • stan zabezpieczeń oraz ochrony przed dotykiem bezpośrednim i pośrednim;
  • instalacja odgromowa (piorunochronna) — jeśli budynek jest w nią wyposażony.

Każdy przegląd powinien kończyć się protokołem — pisemnym dokumentem z wynikami pomiarów i ewentualnymi zaleceniami. To właśnie ten protokół jest dowodem wykonania obowiązku i dokumentem, którego w razie szkody zażąda ubezpieczyciel.

Kto może wykonać przegląd instalacji elektrycznej

To istotne, bo również tutaj łatwo o kosztowny błąd. Przeglądu nie może wykonać dowolna „złota rączka” ani nawet każdy elektryk. Zgodnie z Prawem budowlanym kontrolę stanu instalacji elektrycznej powinna przeprowadzić osoba posiadająca kwalifikacje wymagane przy dozorze nad eksploatacją urządzeń i instalacji elektroenergetycznych.

W praktyce oznacza to osobę ze świadectwem kwalifikacyjnym SEP w grupie 1 (urządzenia, instalacje i sieci elektroenergetyczne) w zakresie dozoru (D) oraz z uprawnieniami do wykonywania prac kontrolno-pomiarowych. Przegląd wykonany przez osobę bez odpowiednich uprawnień jest nieważny — a to oznacza, że formalnie obowiązek nie został spełniony, ze wszystkimi konsekwencjami, także ubezpieczeniowymi. Pod protokołem, co do zasady powinien się znajdować podpis osoby posiadającej uprawnienia eksploatacji i dozoru oraz drugiej osoby nadzorującej (część pomiarów wykonywana jest pod napięciem zatem warunki bezpieczeństwa wymagają aby w pracach uczestniczyła druga osoba).

Co grozi za brak przeglądu elektrycznego

Konsekwencje można podzielić na trzy poziomy — i wbrew pozorom najbardziej dotkliwy nie jest ten „urzędowy”.

1. Kara grzywny. Za niedopełnienie obowiązku kontroli okresowej grozi grzywna (do 5000 zł). W praktyce przepis ten jest jednak rzadko egzekwowany — nadzór budowlany nie sprawdza domów jednorodzinnych „z urzędu” (kontrole odbywają się natomiast np. z donosów sąsiada).

2. Utrata odszkodowania. To najpoważniejsze i najbardziej realne ryzyko. Ogólne Warunki Ubezpieczenia (OWU) niemal zawsze wymagają utrzymywania budynku w należytym stanie technicznym, w tym wykonywania obowiązkowych przeglądów. Jeśli dojdzie do pożaru lub innej szkody związanej z instalacją elektryczną, a właściciel nie okaże ważnego protokołu, ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania.

Dla rzetelności warto dodać: z orzecznictwa (w tym Sądu Najwyższego) wynika, że towarzystwo musi wykazać związek między szkodą a brakiem przeglądu — odmowa nie jest więc automatyczna. Nie zmienia to jednak faktu, że brak protokołu stawia właściciela na przegranej pozycji w ewentualnym sporze, który potrafi ciągnąć się latami. Znacznie taniej i prościej jest przegląd po prostu wykonać.

3. Bezpieczeństwo. Ostatni na liście, ale najważniejszy. Duża część pożarów domów ma źródło w instalacji elektrycznej — stare okablowanie, domowe przeróbki, przeciążone obwody czy przewody uszkodzone przez gryzonie potrafią latami pozostawać niezauważone. Regularny przegląd wykrywa te zagrożenia, zanim staną się groźne.

Kiedy jeszcze warto wykonać przegląd — poza obowiązkiem pięcioletnim

Przegląd instalacji elektrycznej bywa potrzebny (albo po prostu rozsądny) także w innych momentach:

  • Nowy dom. Przed uruchomieniem instalacji wykonuje się pomiary odbiorcze. Dodatkowo pierwszy przegląd pięcioletni warto zlecić nieco wcześniej — najlepiej po ok. 4 latach od zamieszkania — aby zdążyć wyegzekwować ewentualne naprawy od dewelopera lub wykonawcy w ramach rękojmi. Więcej na ten temat piszemy w artykule o tym, kiedy wykonać pierwszy przegląd nowego budynku.
  • Zakup domu lub mieszkania z rynku wtórnego. Przed transakcją warto sprawdzić rzeczywisty stan instalacji — to jeden z elementów, które łatwo przeoczyć, a których naprawa bywa kosztowna.
  • Po remoncie lub modernizacji instalacji.
  • Przed montażem fotowoltaiki, pompy ciepła lub ładowarki do auta elektrycznego — nowe, energochłonne odbiorniki znacząco zwiększają obciążenie instalacji, którą lepiej wcześniej zweryfikować.
przeglad elektryczny elektryk
Przegląd jest konieczny po modyfikacjach instalacji (wykonaniu nowych gniazd lub wymianie przewodów).

Ile kosztuje przegląd instalacji elektrycznej

Ceny nie są ustalane odgórnie i zależą od metrażu, lokalizacji oraz zakresu prac — najczęściej jest to kilkaset złotych. Najkorzystniej wypada zlecenie kilku przeglądów jednocześnie, np. elektrycznego łącznie z przeglądem budowlanym podczas jednej wizyty, co pozwala obniżyć łączny koszt i dojazd.

Książka obiektu budowlanego — czy trzeba ją prowadzić

Właściciele domów jednorodzinnych nie mają obowiązku prowadzenia książki obiektu budowlanego (art. 64 ust. 2 Prawa budowlanego). Nie zwalnia to jednak z samego obowiązku przeglądów — a protokoły z ich wykonania warto starannie przechowywać. To one są dowodem w razie kontroli, a przede wszystkim w razie ewentualnego sporu z ubezpieczycielem.

Najczęściej zadawane pytania

Czy przegląd instalacji elektrycznej jest obowiązkowy w domu jednorodzinnym?

Tak. Obowiązek wynika z art. 62 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego i obejmuje domy jednorodzinne. Przegląd należy wykonywać co najmniej raz na 5 lat.

Jak często trzeba robić przegląd elektryczny?

Minimum to raz na 5 lat. Częściej — gdy instalacja jest stara, znajduje się w trudnych warunkach (np. wilgoć) lub gdy poprzedni przegląd wykazał usterki.

Kto może wykonać przegląd instalacji elektrycznej?

Osoba z odpowiednimi uprawnieniami — w praktyce ze świadectwem kwalifikacyjnym SEP w grupie 1 w zakresie dozoru (D) oraz uprawnieniami do prac kontrolno-pomiarowych. Przegląd wykonany bez takich uprawnień jest nieważny.

Co grozi za brak przeglądu elektrycznego?

Grzywna (do 5000 zł, rzadko egzekwowana), a przede wszystkim ryzyko odmowy wypłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela w razie szkody związanej z instalacją oraz realne zagrożenie pożarem lub porażeniem.

Czy brak przeglądu oznacza, że ubezpieczyciel na pewno nie wypłaci odszkodowania?

Nie zawsze automatycznie — towarzystwo musi wykazać związek szkody z brakiem przeglądu. Brak protokołu znacząco jednak osłabia pozycję właściciela i naraża go na długi spór.

Ile kosztuje przegląd instalacji elektrycznej?

Zwykle kilkaset złotych, zależnie od metrażu i lokalizacji. Taniej wychodzi zlecenie kilku przeglądów podczas jednej wizyty.

Podsumowanie

Przegląd instalacji elektrycznej w domu jednorodzinnym jest obowiązkowy — co najmniej raz na 5 lat, na podstawie art. 62 Prawa budowlanego. Zwolnienie, o którym często się słyszy, dotyczy wyłącznie corocznej kontroli elementów narażonych na warunki atmosferyczne, a nie badania elektryki. Poza literą prawa najważniejsze są jednak dwa argumenty: bezpieczeństwo domowników oraz ochrona ubezpieczenia — bez ważnego protokołu nawet opłacona polisa może okazać się bezużyteczna.

Potrzebujesz wykonać obowiązkowy przegląd instalacji elektrycznej? Ofertę przeglądów okresowych na terenie Poznania i Wielkopolski znajdą Państwo na stronie — przeglądy okresowe.

Oceń artykuł

Ocena 5 / 5. Ilość ocen: 126

Brak ocen.

Jeśli masz pytanie, napisz do nas. Odpowiemy możliwie szybko!